Niezbędne kilogramy sukcesu – wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim

Wywiad OLLIE z lek. med. Gabrielem Rucińskim, kardiologiem, internistą, lekarzem medycyny estetycznej. Dr Gabriel Ruciński prowadzi własną klinikę medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej. W centrum szkoleniowym OLLIE szkoli lekarzy z zabiegu lipotransferu. Sam w swojej klinice wykonuje ich kilkanaście miesięcznie.

 

 

Niezbędne kilogramy sukcesu

Gabriel Ruciński jest kardiologiem inwazyjnym, specjalistą chorób wewnętrznych i lekarzem medycyny estetycznej specjalizującym się w zabiegach lipotransferu. W 2016 roku ukończył z wyróżnieniem Podyplomową Szkołę Medycyny Estetycznej Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w Warszawie – pracę podyplomową napisał na temat autologicznego przeszczepu tłuszczu. Wiedzę i umiejętności związane z lipotransferem zdobywał u światowej sławy specjalistów w dziedzinie chirurgii plastycznej i rekonstrukcyjnej, a pod kierunkiem profesora Carla Tremolady z Mediolanu opanował metody podawania komórek zrębu w celu modelowania twarzy. W ostatnich latach zaczął interesować się również komórkami macierzystymi i ich zastosowaniem w medycynie estetycznej. Od 2009 roku prowadzi w Elblągu Klinikę Bellamed, gdzie co miesiąc wykonuje kilkanaście zabiegów przeszczepów tłuszczu, modelując nie tylko twarz, ale też inne części ciała. Jest międzynarodowym trenerem – szkoli z technik lipotransferu nie tylko w OLLIE, ale też w całej Polsce i za granicą. Niezwykle chętnie i umiejętnie dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi lekarzami. Należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging. Lubiany i ceniony przez lekarzy i pacjentów za profesjonalizm, ogromną wiedzę i niegasnący optymizm.

 

 

Oliwia Bożek, OLLIE: Panie Doktorze, od kilku lat prowadzi Pan w Elblągu własną klinikę. Czy to, że klinika mieści się w mieście liczącym około 120 tys. mieszkańców to szansa czy zagrożenie?

Gabriel Ruciński, Bellamed: Moim zdaniem to nie ma większego znaczenia, w jak dużym mieście otwieramy swój gabinet. Nigdy nie traktuję pracy z pacjentami w kategoriach zysku czy strat. Robię to, co lubię i staram się robić to jak najlepiej. W ostatnich latach świat stał się tak mały i dostępny, że nie mam poczucia pracy na prowincji. Dziś robię zabiegi w Gdańsku, jutro w Warszawie, a za kilka dni jestem u kolegów w Mediolanie, gdzie wspólnie wykonujemy zabiegi. Klinika, którą prowadzę w Elblągu to na pewno dużo dobrego dla naszych pacjentów.

 

 

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - Przy pracy

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - Przy pracy

 

 

OB: Jak pacjenci trafiają do Pana kliniki? Czy prowadzi Pan jakieś działania marketingowe?

GR: Klinika Bellamed niebawem będzie obchodzić swoje 10-lecie. Gdy zaczynaliśmy, medycyna estetyczna, szczególnie w Elblągu, nie cieszyła się zbytnią popularnością. Zamożniejsi pacjenci jeździli do luksusowych klinik Trójmiasta czy Warszawy. Ja mogłem liczyć tylko na rzetelną i pełną poświeceń pracę w skromnym gabinecie. Z roku na rok trafiało do mnie coraz więcej nowych pacjentów, którzy byli zadowoleni i chętnie wracali, przyciągając swoich znajomych. Nigdy nie przywiązywałem zbytniej uwagi do marketingu, aczkolwiek w ostatnich latach jesteśmy bardzo aktywni na Facebooku i Instagramie. Prowadzimy działania marketingowe w Internecie i zabieramy głos w sprawach związanych z medycyną estetyczną, udzielając wywiadów dla różnych portali . Organizujemy akcje promocyjne – okresowo obniżamy ceny niektórych zabiegów, aby zachęcić zarówno stałych, jak i potencjalnych pacjentów do zapoznania się z nimi.

 

 

OB: Jakie zabiegi są wykonywane w Pana klinice? Które są bardziej popularne – mniej inwazyjne (medycyna estetyczna) czy te bardziej inwazyjne, jak chirurgia plastyczna?

GR: Obecnie dzięki wspaniałym lekarzom współpracującym ze mną jesteśmy w stanie zaproponować naszym pacjentom zabiegi z zakresu chirurgii plastycznej i naczyniowej, ortopedii, ginekologii estetycznej, i medycyny regeneracyjnej oraz oczywiście szeroką gamę zabiegów medycyny estetycznej. Myślę, że popularność zabiegów z zakresu medycyny estetycznej przewyższa chirurgię plastyczną. Wynika to przede wszystkim z mniejszej inwazyjności, większego bezpieczeństwa i krótkiego okresu rekonwalescencji pacjenta. Sądzę, że nie bez znaczenia jest też aspekt kosztowy – zabiegi medycyny estetycznej są tańsze niż chirurgia plastyczna i więcej osób na nie stać. Poza tym medycyna estetyczna to chyba najbardziej dynamicznie rozwijająca się gałąź medycyny, na co w głównej mierze ma wpływ postęp technologiczny. Działa to na korzyść pacjentów, ale powoduje zmniejszenie zainteresowania chirurgią plastyczną, ponieważ pewne problemy, z którymi kiedyś radziła sobie w zasadzie wyłącznie chirurgia plastyczna, dziś mogą zostać szybko i skutecznie rozwiązane za pomocą medycyny estetycznej.

 

 

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - Zabieg Lipotransferu

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - Zabieg Lipotransferu

 

 

OB: Na czym polega lipotransfer? W jakim celu wykonuje się ten zabieg i jakie są jego efekty?

GR: Lipotransfer to zabieg polegający na pobraniu tkanki tłuszczowej i podaniu jej w określone okolice ciała po odpowiednim jej przygotowaniu (m.in. mechanicznym i enzymatycznym). Zabiegi te wykonujemy w celu zwiększenia objętości i wymodelowania określonych partii ciała, jak też oczywiście twarzy w okolicy czoła, policzków, skroni, powiek i nosa, a także ust, bruzd nosowo-wargowych i bruzd marionetki. Przeszczep tłuszczu może służyć do korekty kształtu i wielkości piersi, łydek i pośladków. Lipotransfer jest polecany również tym osobom, które borykają się z dużymi ubytkami tkanki, co znacznie obniża komfort ich życia. Celem zabiegu jest wypełnienie ubytków po urazach, leczenie blizn zanikowych i trądzikowych, korekcja zniekształceń bliznowatych z ubytkiem tkanek, regeneracja tkanek i zmienionych chorobowo stawów. Wykonuje się go nie tylko ze względów estetycznych, ale również zdrowotnych. Lipotransfer pozwala uzyskać bardzo naturalne efekty w redukcji zmarszczek i zagłębień, leczeniu wiotkości delikatnej skóry w okolicach oczu, jak również w leczeniu blizn. Wyjątkowo dobre rezultaty można osiągnąć przy liftingowaniu i niwelowaniu wiotkości skóry.

 

 

OB: Jakie są zalety lipotransferu?

GR: Lipotransfer to bezpieczny i małoinwazyjny zabieg, który jest praktycznie bezbolesny, nie daje reakcji alergicznych i zapalnych, a ryzyko odrzucenia przeszczepu nie istnieje. Pozwala uzyskać dobre efekty wolumetryczne i regeneracyjne w obrębie tkanek. To, co najważniejsze dla pacjenta, to krótki okres rekonwalescencji po zabiegu, który wynosi zaledwie kilka dni. Do zalet lipotransferu należy zaliczyć wysoką skuteczność zabiegu i naturalne rezultaty. Zabieg daje długotrwałe efekty – około 70 proc. tłuszczu pozostaje już na zawsze, a 30 proc. organizm wchłania w przeciągu 6 miesięcy. Odpowiednio przygotowana tkanka tłuszczowa wykazuje olbrzymie właściwości regeneracyjne i tu otwiera się przed nami kolejna długa i ciekawa droga. Komórki macierzyste sprawiają, że skóra w miejscu przeszczepu wykazuje zdolność do samoregeneracji; przeszczep tłuszczu działa przeciwzapalnie i wpływa korzystnie na jakość skóry. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że lipotransfer jest bardzo ekonomiczny – od razu, podczas jednego zabiegu, można wymodelować kilka okolic lub części ciała, co przekłada się na koszty. Wykonanie każdego zabiegu osobno byłoby dla pacjenta dużo droższe.

 

 

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - W trakcie wykładu

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - W trakcie wykładu

 

 

OB: Czy trzeba być chirurgiem plastykiem albo chirurgiem, aby wykonywać lipotransfer? Czy lekarz medycyny estetycznej może przeprowadzać takie zabiegi?

GR: Na pewno trzeba nabyć odpowiednie umiejętności i wykonać odpowiednią liczbę zabiegów pod okiem doświadczonego lekarza, zanim zacznie się pracować całkiem samodzielnie. Od tego są szkolenia – obecnie na naszym rynku jest ich bardzo mało i między innymi dlatego podjąłem współpracę z OLLIE. Szkoliłem się pod okiem profesora Carla Tremolady z Mediolanu, światowej sławy specjalisty w dziedzinie chirurgii plastycznej i rekonstrukcyjnej oraz twórcy metody pozyskiwania komórek macierzystych z tkanki tłuszczowej. Samodzielnie wykonałem ponad 250 przeszczepów tłuszczu. Jestem zatem odpowiednio przeszkolony i przygotowany do tego, by nie tylko wykonywać zabiegi, ale również szkolić swoje koleżanki i kolegów po fachu, co robię bardzo chętnie. Chciałbym, aby jak najwięcej pacjentów w całym kraju mogło skorzystać z dobrodziejstw tego zabiegu, bo ma on też wskazania zdrowotne. Jednak uważam, że lekarz medycyny estetycznej nie powinien zabierać się za duże zabiegi liposukcji i modelowanie rejonów, takich jak piersi czy pośladki. Lekarz medycyny estetycznej, który posiada odpowiednie umiejętności praktyczne w wolumetrii twarzy i nabędzie umiejętności w technice mało inwazyjnej liposukcji, może bezpiecznie wykonywać zabiegi lipotransferu. Jak w każdej dziedzinie, ćwiczenie czyni mistrza – im więcej samodzielnie wykonanych zabiegów, tym lepiej zarówno dla pacjenta, jak i lekarza.

 

 

OB: Jak w zabiegi z zakresu medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej wpisuje się lipotransfer? Czy jest to zabieg, który może być wykonywany w gabinecie zabiegowym, czy też konieczne są warunki szpitalne?

GR: Duże zabiegi liposukcji oraz lipotransferu do piersi i pośladków wg mnie powinni wykonywać chirurdzy plastyczni, i te zabiegi wymagają sali operacyjnej. Jednak dzięki licznym szkoleniom pod kierunkiem doświadczonych chirurgów plastycznych z Polski i Włoch nauczyłem się, jak wykonywać mało inwazyjną liposukcję i wykorzystywać pobrany materiał do modelowania twarzy. Aby bezpiecznie przeprowadzić zabieg lipotransferu, niezbędne jest posiadanie odpowiednich umiejętności i kompetencji, ale warunki szpitalne nie są niezbędne. Należy zapewnić warunki gabinetu zabiegowego (tę kwestię reguluje m.in. rozporządzenie ministra zdrowia z 26 czerwca 2012 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą) i spełnić wymagania Sanepidu. Na każdym etapie zabiegu muszą być zachowane i przestrzegane wszelkie warunki aseptyki i antyseptyki.

 

 

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - Z Oliwią Bożek, Business managerem OLLIE

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - Z Oliwią Bożek, Business managerem OLLIE

 

 

OB: Jacy pacjenci kwalifikują się do lipotransferu?

GR: Do lipotransferu można zakwalifikować pacjentów, u których nie stwierdzono przeciwwskazań do wykonania tego zabiegu. Przeszczep tłuszczu przeprowadzany jest u osób, które wykazują cechy utraty tkanki tłuszczowej na twarzy (lipodystrofia) w wyniku procesu starzenia lub dolegliwości chorobowych, a także u pacjentów z bliznami zanikowym i zanikiem tkanki tłuszczowej w różnych częściach ciała. Zabieg pozwala leczyć szpecące blizny powstałe w wyniku urazu mechanicznego. Dzięki niemu można idealnie modelować policzki usta i nos, poprawiać dolinę łez i kształt brody, wypełniać doły skroniowe i unosić brwi, osiągając efekt „otwartego oka”. Sprawdza się również w modelowaniu sylwetki, podniesieniu pośladków i delikatnym powiększaniu piersi. Świetne efekty uzyskuje się także w obrębie dłoni. Należy zwrócić uwagę, że opatentowane certyfikowane techniki pozwalają uzyskać w lipotransferze znaczne ilości pericytów, które mają właściwości regeneracyjne. Ten potencjał wykorzystujemy w ortopedii, ginekologii i chirurgii.

 

 

OB: O czym warto pamiętać w przypadku lipotransferu?

GR: Przed zabiegiem przeprowadzamy podstawowe badania biochemiczne. W przypadku zabiegu w znieczuleniu miejscowym pacjent powinien wykonać takie badania, jak: morfologia, APTT, INR, anty-HCV i anty-HBS. Następnie przeprowadzamy dokładny wywiad z pacjentem, kwalifikujemy go do zabiegu i omawiamy szczegółowo możliwe do uzyskania rezultaty. Uprzedzamy pacjenta o kilkudniowym okresie rekonwalescencji, jak też informujemy go o potencjalnej możliwości powtórzenia zabiegu po 6–12 miesiącach w celu uzyskania jak najlepszych efektów. Przekazujemy mu również zalecenia pozabiegowe, co jest bardzo ważne, ponieważ ich nieprzestrzeganie może wpływać na proces rekonwalescencji i rezultaty zabiegu. W celu uzyskania optymalnych efektów i jak najszybszego powrotu do formy pacjent powinien w dniu zabiegu unikać intensywnego wysiłku fizycznego, a przez około tydzień ze szczególną troską traktować obszar pozabiegowy (nie można uciskać i trzeć poddawanej zabiegowi okolicy, a nawet spać na niej). Przez około 2 tygodnie pacjent powinien nosić odzież lub opatrunek uciskowy i nie narażać skóry na ekstremalne warunki termiczne (niewskazane są gorące kąpiele i wysokie temperatury).

 

 

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - W klinice

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim - W klinice

 

 

OB: Czy można łączyć lipotransfer z innymi zabiegami? Jeśli tak, to z jakimi?

GR: Jak najbardziej tak. Ja często w mojej praktyce łączę zabieg lipotransferu z zabiegami laserowymi, HIFU, implantacją nici liftingujących i mezoterapią mikroigłową. Przeszczep tłuszczu można łączyć z osoczem bogatopłytkowym lub kwasem hialuronowym. Łączenie zabiegów podyktowane jest potrzebami i oczekiwaniami pacjenta; czasem warto również wzmocnić uzyskane efekty, wykonując inny, dodatkowy zabieg z zakresu medycyny estetycznej.

 

 

OB: Czy lipotransfer może „skanibalizować” zabiegi z tradycyjnymi wypełniaczami (kwasem hialuronowym), czy raczej poszerza ofertę gabinetu?

GR: Uważam, że kwas hialuronowy ma swoją mocną i niezachwianą pozycję w medycynie estetycznej, a jego różne formy będą zawsze obecne na półkach gabinetów zabiegowych. Jest jednak pewna grupa pacjentów, u których lipotransfer przyniesie znacznie lepsze rezultaty przy relatywnie mniejszych kosztach zabiegu. Przeszczep tłuszczu nie „wygryzie” zabiegów z wypełniaczami, choćby dlatego, że nie każdy pacjent zdecyduje się na taki zabieg. Lipotransfer poszerza i uzupełnia ofertę gabinetu medycyny estetycznej. Niektórzy pacjenci to w pewnym sensie tradycjonaliści – jak się już do czegoś przyzwyczaili i widzą u siebie efekty, to niechętnie zmieniają metodę zabiegową na inną. Znam pacjentkę, która od kilku lat powiększała sobie usta kwasem hialuronowym i kilka miesięcy temu zdecydowała się na lipotransfer w obrębie twarzy (również w przypadku ust). Po jakimś czasie uznała, że jednak lepiej dla niej, jeśli pozostanie przy kwasie. Pacjenci są różni i mają różne potrzeby, dlatego nie należy się obawiać, że lipotransfer wyprze wypełniacze z oferty gabinetu.

 

 

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim

Wywiad OLLIE z dr Gabrielem Rucińskim

 

 

OB: Co poradziłby Pan lekarzowi, który rozważa otwarcie własnego gabinetu, a co takiemu, który prowadzi gabinet medycyny estetycznej od kilku lat?

GR: To chyba nie ma większego znaczenia, czy chodzi o nowo otwarty gabinet, czy też taki, który działa na rynku od lat. Zasady są takie same. Medycyna estetyczna i anti-aging, tak jak i inne specjalizacje, wymaga ciągłego doszkalania i wielu godzin praktyki zabiegowej. Dla mnie najważniejsze są umiejętności, wiedza oraz praktyka, a to weryfikują nasi pacjenci. Z tego względu polecam branie udziału w jak największej liczbie szkoleń pod okiem doświadczonych specjalistów – tego typu kursy organizują firmy szkoleniowe, np. właśnie OLLIE. Warto również brać udział w konferencjach i kongresach – każda okazja do zdobycia wiedzy jest na wagę złota. Jeśli chodzi o wprowadzanie do gabinetu nowych zabiegów, to trzeba przede wszystkim wsłuchiwać się w głos i potrzeby pacjentów. Nie ma sensu wprowadzanie zabiegu, na który nie ma zapotrzebowania. Co jest niezwykle istotne – w naszym zawodzie niezbędna jest umiejętność kontaktu z pacjentem, z zachowaniem odpowiedniej ilości empatii i szacunku. Warto być ciekawym pacjenta, warto go słuchać i warto podchodzić do niego indywidualnie – takie podejście zawsze się sprawdza i powoduje, że pacjent chętnie do nas wraca. Niezbędny jest też zaangażowany personel – pielęgniarki, kosmetyczki, panie rejestratorki. Miła rodzinna atmosfera w pracy, poparta fachową wiedzą, to dla mnie bezwzględny warunek prowadzenia kliniki.

 

 

OB: Panie Doktorze, ostatnie pytanie – czego możemy Panu życzyć jako lekarzowi, szkoleniowcowi i właścicielowi własnej kliniki?

GR: Proszę mi życzyć dotychczasowego zdrowia i energii, abym mógł nadal realizować swoje marzenia tak zawodowe, jak i prywatne. Dziękuję.

 

 

OB: W takim razie życzę, aby spełniły się Pana marzenia. Dziękujemy za miłą rozmowę i cenne wskazówki.

 

 

Polecane artykuły:

 

 

Zapraszamy na kolejne szkolenia i zabiegi w OLLIE

 

 

Zarezerwuj szkolenie