OLLIE – najszersza oferta szkoleń z medycyny estetycznej

Prezes OLLIE Oliwia Bożek na łamach dwumiesięcznika medycznego Aesthetica mówi o rozwijającym się rynku szkoleń z medycyny estetycznej i ewoluujących potrzebach pacjentów.

 

 

Na czym polega wyznaczanie standardów szkoleń z medycyny estetycznej przez Centrum Szkoleniowe OLLIE?

Jesteśmy na rynku od prawie 10 lat, co w tej branży oznacza całą epokę. Przez ten czas zmieniła się sama medycyna estetyczna, ale nasza filozofia pozostała taka sama – oferujemy unikalne, autorskie szkolenia na wszystkich poziomach zaawansowania. Jako pierwsi wprowadziliśmy zasadę „75% praktyki i 25% teorii”. Zajęcia odbywają się w kameralnych grupach przy dużej liczbie właściwie dobranych modelek (nawet do 25 na jednym kursie). Wykładowcami zaś są wybitni eksperci z zakresu medycyny estetycznej z bogatym doświadczeniem zawodowym i dydaktycznym oraz – co dla nas niezwykle istotne – najwyższymi standardami etyki lekarskiej.

 

 

Czym szkolenia organizowane przez OLLIE różnią się od innych?

OLLIE dysponuje najszerszą ofertą szkoleń na rynku dostosowaną do indywidualnych potrzeb. Są one wpisanie do rejestru szkoleń Okręgowej Izby Lekarskiej (OIL) w Warszawie i objęte punktami edukacyjnymi. Rzadko która firma może się tym pochwalić. Zapewniamy także kursy z marketingu medycznego oraz wsparcie już po szkoleniu, polegające m.in. na przekazywaniu dodatkowych materiałów i konsultacjach z wykładowcami. Ponadto udostępniamy kontakty do dystrybutorów preparatów i sprzętu medycznego.

 

 

Medycyna estetyczna często sprowadzana jest do toksyny botulinowej i kwasu hialuronowego. To krzywdząca opinia?

Tyleż krzywdząca, co nieprawdziwa. Medycyna estetyczna rozwija się bardzo dynamicznie i ma do zaoferowania o wiele więcej, niż tylko botoks i kwas. Coraz bardziej popularne są zabiegi z zakresu medycyny regeneracyjnej. Kiedyś królowała mezoterapia, następnie osocze bogatopłytkowe, obecnie triumfy święci fibryna bogatopłytkowa. Dzięki modzie na naturalność, dynamicznie rozwija się też rynek biostymulatorów. Pacjenci otwierają się na nowości – chętnie wybierają hydroksyapatyt wapnia czy polikaprolakton, lubią testować nowe zabiegi polecone im przez lekarzy.

 

 

Gdy przeglądamy ofertę OLLIE, często mamy do czynienia ze słowem „bezpieczeństwo”.

Bezpieczeństwo – zarówno pacjenta, jak i lekarza – to podstawa medycyny. Po pierwsze, żelazną zasadą OLLIE jest przyjmowanie na szkolenia wyłącznie lekarzy z czynnym prawem wykonywania zawodu. Stoimy twardo na stanowisku, że zabiegi iniekcyjne nie powinny być wykonywane przez kosmetologów czy kosmetyczki. Po drugie, sukcesywnie rozwijamy pakiet szkoleń poświęconych szeroko pojętemu bezpieczeństwu w gabinecie medycyny estetycznej. Już kilka lat temu wprowadziliśmy kursy „Trudne przypadki i powikłania” czy „Warsztaty doszkalające – mix zabiegów dla zaawansowanych”. W ubiegłym roku jako pierwsi w Polsce wystartowaliśmy z „ Anatomią twarzy w medycynie estetycznej” i „Nagłymi stanami zagrożenia życia w gabinecie lekarskim”.

 

 

Jakie zabiegi warto wprowadzić do gabinetu?

Rośnie zainteresowanie lipotransferem. Wypełnienia własną tkanką tłuszczową są coraz chętniej wybierane przez pacjentów do modelowania twarzy, ciała, w urologii estetycznej. To zabiegi z pogranicza medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej. Wraz z dojrzewaniem rynku medycyny estetycznej pacjenci dbają o siebie bardziej kompleksowo. Zaczynają tradycyjnie od twarzy, ale dużo troski poświęcają też poprawie kondycji skóry szyi czy dłoni. Wiele kobiet ma poporodowe wskazania do ginekologii estetycznej – leczenia wysiłkowego nietrzymania moczu, obkurczania pochwy.

 

 

A czym lekarze mogliby jeszcze zaskoczyć pacjentów?

Myślę, że w postrzeganiu pacjentów innowacyjne może być to, co dla lekarzy oczywiste – większa dbałość o zdrowie. Stąd też wprowadzenie przez Centrum Szkoleniowe OLLIE kursów z leczenia otyłości i nadwagi. Do tej pory nie oferowały ich żadne inne ośrodki szkoleniowe. W OLLIE szkolenia te są podzielone na 2 poziomy zaawansowania. „Leczenie otyłości i nadwagi – poziom podstawowy” obejmuje badanie fizykalne, diagnostykę oraz zalecenia z zakresu diety i farmakoterapii. Na poziomie zaawansowanym omawiane są złożone przypadki kliniczne oraz pacjenci bez chorób współistniejących z BMI>40 oraz z chorobami współistniejącymi i BMI>35.

 

 

Jaka jest recepta na osiągnięcie sukcesu w rozwoju gabinetu medycyny estetycznej?

Z biegiem zbieranych doświadczeń myślę, że sukces to przede wszystkim ciężka praca oraz kompromis między odwagą a szacunkiem do oczekiwań pacjentów. Odwaga jest ważna we wprowadzaniu nowości do gabinetu, wykonywaniu nowych zabiegów i stosowaniu preparatów. Ale nie zapominajmy, że to, co robimy w gabinetach, ma przede wszystkim spełniać marzenia innego człowieka.

Polecane artykuły:

 

Zapraszamy na kolejne szkolenia i zabiegi w OLLIE

Zarezerwuj szkolenie