Medycyna estetyczna w męskim wydaniu

Mężczyźni coraz chętniej i śmielej korzystają z zabiegów medycyny estetycznej - wynika z ankiety, w której udział wzięły 574 osoby. z czego 38% z nich to mężczyźni, a reszta kobiety, które opowiedziały o tym, jak ich partnerzy dbają o urodę. Panowie odpowiadali na pytania dotyczące m.in. tego, czy interesują się medycyną estetyczną i czy poddają się zabiegom. A jeśli tak, to jakim.

 

Mężczyźni a zabiegi medycyny estetycznej

Aż 55% mężczyzn interesuje się zabiegami medycyny estetycznej. Z zabiegów na twarz korzystało już 27% badanych panów. Są to przede wszystkim takie procedury, jak: peelingi chemiczne (30%), zamykanie naczynek (19%), mezoterapia (12%). Jednak 60% panów, którzy jeszcze nie poddawali się zabiegom, nie wyklucza ich wykonania w przyszłości. Mężczyźni korzystali również z zabiegów na ciało (21%), z czego 57% poddało się depilacji laserowej, a 24% zdecydowało się na peeling chemiczny. 38% ankietowanych słyszało, że ktoś z grona ich męskich znajomych korzysta z usług lekarza medycyny estetycznej.

 

 

Kiedy mężczyzna powinien korzystać z zabiegów

Aż 87% ankietowanych uważa, że mężczyźni powinni korzystać z profesjonalnych zabiegów mających na celu poprawę wyglądu. Zdaniem 54% panowie powinni je wykonywać, gdy defekty skóry mogą być przyczyną dyskomfortu. Np. w kontaktach biznesowych (popękane naczynka, blizny potrądzikowe). 33% nie uzależnia tego od szpecących zmian. Jest to dla nich naturalna walka z postępującym czasem i starzeniem się skóry. W opinii 37% zabiegi medycyny estetycznej mogą zwiększyć męską atrakcyjność. Tylko 4% uważa, że korzystanie z zabiegów powoduje utratę męskości.

 

 

Zabiegi w centrum zainteresowania panów

Najchętniej mężczyźni skorzystaliby z takich zabiegów, które usuwają blizny i nierówności z twarzy (39%) oraz zagęszczają włosy i powstrzymują łysienie (35%). Na modelowanie ciała zdecydowałoby się 27% panów, na wygładzenie zmarszczek – 24%, a na lifting i ujędrnienie skóry – 20%.

 

 

Co powstrzymuje mężczyzn przed zabiegami

To takie czynniki, jak: cena zabiegu (46%), obawa przed nienaturalnym efektem (18%), niewiedza na temat zabiegów i możliwości medycyny estetycznej (12%).

 

 

Argumenty na tak

Mężczyzn do korzystania z zabiegów medycyny estetycznej najbardziej przekonałyby naturalne efekty podpatrzone np. u kolegi (20%). Dla 19% takim argumentem byłoby uświadomienie sobie, że dzięki zabiegowi można skutecznie pozbyć się konkretnych problemów skóry. Chodzi m.in. o groźną bruzdę na czole, blizny po trądziku lub popękane naczynka (19%). Z kolei dokładna wiedza na temat zabiegów byłaby w stanie przekonać 17% panów. Możliwość zobaczenia rzeczywistych efektów przed i po zabiegu mogłaby wpłynąć na decyzję 13% mężczyzn. Do stosowania pełnej gamy produktów domowych i profesjonalnych dla poprawy wyglądu (krem, serum, a u lekarza – np. mezoterapia lub wypełniacz zmarszczek) dałoby się przekonać 57% panów, z czego 30% tylko wtedy, gdyby byli pewni efektów. Największą siłą przekonywania dysponuje ekspert, czyli lekarz medycyny estetycznej (42%), a tuż po nim – żona lub partnerka (26%).

 

 

Nieskorzy do rozmów

Tylko 57% panów powiedziałoby innym osobom o wykonanym u siebie zabiegu medycyny estetycznej. 19% mogłoby się przyznać jedynie partnerce (i to w największym zaufaniu). Tyle samo mężczyzn (19%) powiedziałoby o tym przyjacielowi, aby go zachęcić.

 

 

Zapraszamy chętnych na zabiegi podczas szkoleń dla lekarzy w OLLIE

 

 

Zarezerwuj szkolenie